Drogi Czytelniku,

Jeśli przeczytałaś/eś notkę zostaw po sobie ślad, jestem ciekawa Twojej opinii, jaka by nie była.
Dziękuję i pozdrawiam :D

poniedziałek, 17 lutego 2014

bepanthen vs sudocrem

Bepanthen: jesteśmy dumnymi właścicielami 30g opakowania, które służy nam od 2 miesięcy.
Producent pisze:
Regeneruje, odżywia oraz chroni skórę przed odparzeniami pieluszkowymi.
Specjalna formuła Bepanthen Baby Maść Ochronna chroni skórę niemowląt przed podrażnieniami i odparzeniem pieluszkowym.
Dzięki przezroczystej i lekkiej konsystencji Bepanthen Baby Maść Ochronna pielęgnuje skórę, pozwalając jej jednocześnie oddychać oraz jest łatwa do nakładania i usuwania. Zawiera prowitaminę B5, która przyspiesza proces naturalnej regeneracji skóry i wzmacnia jej barierę ochronną oraz wspomaga gojenie.
W tym przypadku o dziwo nie mija się z prawdą, maść jest łatwa do rozsmarowania i ładnie się wchłania, nie zostawia nieładnego "nalotu" na skórze, my stosujemy ją również na buzię Mi. Z tym przyspieszaniem regeneracji to też nie ściema, kiedy maluch jednak dostał lekkiej wysypki na "dupince" po posmarowaniu w ciągu 2godzin wysypka znikła. Nie wiemy czym są odparzenia pieluszkowe, ale w tym przypadku to "współpraca" Bepanthenu i pieluszek wielorazowych :)
Sudocrem, my jesteśmy w posiadaniu małej próbeczki, która w 100% zaspokaja nasze zapotrzebowanie na krem "do zadań specjalnych", bo do "dupeczki" nie polecam, a tym bardziej do buzi... :(
Cudokrem (:P) jest bardzo gęsty, ciężko go rozsmarować i bardzo długo pozostaje w miejscu aplikacji :)
Buzię wysuszył, lekko zaczęła Mi skóra schodzić...
Za to chwalę go za użytwczność w wielu innych sprawach np. w leczeniu oparzeń, "opryszczki", wysuszaniu niechcianych elementów twarzy...(:D) ale to zdecydowanie zastosowanie dla starszych.
Jedynym minusem Bepanthenu jest zapach, ciężki do określenia, niby nijaki ale mi nie odpowiada za to sudocrem pachnie przyjemnie ale co z tego jeśli w dziecięcej pielęgnacji u nas nie zdał egzaminu :)
Ktoś może zna jeszcze inne kremiki do pielęgnacji dzidziunia? Chętnie poznam coś nowego :D


4 komentarze:

  1. No niestety do pielęgnacji Mi nic nie polecę, ale za to dla mamy na pewno coś wymyślić mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bepanthen nie tylko regeneruje, ale także zapobiega nadmiernemu wysuszaniu skóry.
    Ja stosowałam go dla Mai po kąpieli w nadmanganianie potasu (kalii). Zdecydowanie polecam.
    A co do zapachu, to jestem tego samego zdania ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używałam linomag na dupke - kazała mi kupic położna w szpitalu, a do pielęgnacji skóry używałam zwykłej parafiny (koszt ok. 5 zł w aptece :)) - poleciły starsze siostry cioteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas na odparzenia-których prawie nie było...ale jak się pojawiły działał Nivea krem na odparzenia-jak ręką odjął!,był świetny gdy przy problemach brzuszkowych i częstym wypróżnianiu pojawiało się odparzenie...,a na co dzień na buźkę Nivea na każdą pogodę - zapach obydwu wspaniały :D W ogóle do kąpieli Nivea-szmpon i płyn,i balsam... miodzio! / Ewelina S.

    OdpowiedzUsuń